Pojęcie i przebieg cyklu koniunkturalnego

Cyklem koniunkturalnym nazywa się periodycznie powtarzające się długookresowe wahania podstawowych wielkości gospodarczych: produk­cji, zatrudnienia, kredytu cen. Cykle koniunkturalne są wahaniami, którym podlega całokształt życia gospodarczego[1]. Prócz wahań cyklicz­nych wyróżnia się wahania sezonowe uwarunkowane okresem wegetacji roślin, dorastania zwierząt itp., czyli zależne od zmian pór roku. Występują również wahania przypadkowe związane
z nieurodzajem, zerwaniem więzi ekonomicznych z innymi krajami itp. Wszystkie rodzaje wahań zależą wzajemnie od siebie.

Wyróżniamy cztery fazy cyklu koniunkturalnego[2]: kryzys, depresję, ożywienie oraz rozkwit (rysunek 1).

Rysunek 1. Fazy cyklu koniunkturalnego

Źródło: K. Niemczycki, Ekonomia…, op. cit., s. 276

Na rysunku dwie pierwsze fazy przedstawione są jako okres kryzysowo-depresyjnym, zaś dwie następne jako okres rozwoju. Często okres I nazywany jest recesją (kontrak­cją), a okres II ekspansją.

Faza rozkwitu poprzedniego cyklu kończy się w czasie t1, a następnego w czasie t5. W tej fazie wszystkie podstawowe wielkości gospodarcze osiągają swoje maksimum z wyjątkiem bezrobocia, którego nie ma lub jest bardzo małe. To ostatnie twierdzenie dotyczy przede wszystkim kryzysów w XIX wieku, współcześnie bowiem nawet w fazie rozkwitu jest znaczne bezrobocie. Produkcja w danym cyklu jest w tej fazie maksymalna, ponieważ występuje duży popyt inwestycyjny i konsumpcyjny. Wysoki jest fundusz płac i rosną jednostkowe płace robocze. Płace rosną, ponieważ przedsiębiorstwa konkurują między sobą o pozyskanie pracowników. Dzięki temu wzrasta sprzedaż zarówno środków produkcji, jak i środków spożycia. Ceny niektórych towarów rosną szybciej niż ogólny poziom cen ze względu na niską elastyczność podaży.

Pełne wykorzystanie zdolności wytwórczych w niektórych dziedzinach gospodarki, zwłaszcza w gałęziach surowcowych, powoduje szybki wzrost kosztów produkcji w prze­myśle przetwarzającym te surowce. Popyt na niektóre środki spożycia także zaczyna przewyższać podaż. Brak niektórych surowców do produ­kcji pogłębia drożyznę. To z kolei hamuje sprzedaż towarów, które najbardziej podrożały. Rosną zapasy nie sprzedanych towarów w prze­myśle i handlu[3].

Kontynuowanie inwestycji wymaga w tych warunkach korzystania z kredytów. Rosnący popyt na kredyty skłania bankierów do podwyższania stopy procentowej. W końcowej części fazy rozkwitu gospodarkę charakteryzuje przeciążenie zapasami nie sprzedanych towa­rów, następuje przerwanie procesu wzrostu cen.

Przedsiębiorcy nie mogąc sprzedać swych wyrobów, hamują nowe inwestycje, a niektórzy wyprzedają zapasy towarów po cenach niższych od kosztów produkcji i sprzedaży. Tymczasem w całej gospodarce zwiększają się jeszcze zdolności produkcyjne, gdyż oddawane są do użytku inwestycje roz­poczęte w fazie ożywienia koniunktury. Stopa zysku jest jeszcze wysoka, ale przewiduje się jej spadek, bo zyski nie rosną, a zwiększa się ilość kapitału rzeczowego.


[1] Mała encyklopedia Ekonomiczna, PWE, Warszawa 1974, s. 133

[2] K. Niemczycki, Ekonomia, Wyższa Szkoła Zarządzania PRET S.A., Warszawa 1996, s. 275

[3] D. Begg, S. Fischer, R. Dornbusch, Ekonomia, cz. II. Makroekonomia, PWE, Warszawa 1997, s. 244

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s